Gówno - to brzmi dumnie!



Owoce wieloletniej pracy, potwierdzone niezliczonymi badaniami laboratoryjnym przez rzesze naukowców, bo przecież każdy z nas wypróżniając się ma co najmniej tytuł docenta...

Gówno Duch - czujesz że wyszło, ale nie ma go w kiblu
Gówno Śliskie - wysrałeś się nadzwyczaj gładko i lekko, ale jeśli ta miła okoliczność nie obudziła twojej czujności, to przy podcieraniu ręka zatrzymuje ci się dopiero na plecach (nawet gdy papier jest szorstki jak szmergiel)
Gówno Czyste - czujesz, że gówno wyszło, widzisz je w kiblu, ale nie zostawia śladów na papierze toaletowym
Gówno Mokre - podcierasz się 100 razy, ale wciąż czujesz, że trzeba jeszcze raz, wiec musisz włożyć trochę papieru do gaci, żeby się nie pobrudziły
Gówno Druga Fala - kiedy wstajesz i podciągasz spodnie, zdajesz sobie sprawę z tego że to jeszcze nie koniec i znowu siadasz
Gówno Pękająca Żyła Na Ciemieniu - ciśniesz tak mocno że dostajesz apopleksji
Gówno Gigant - wysrywasz tyle, że tracisz 15kg
Gówno Kłoda - tak długie, że boisz się spłukać bez wcześniejszej fragmentacji
Gówno Wrak - powstaje z niepofragmentowanego Gówna Kłody. Jest tak długie, ciężkie i twarde, że spoczywa smutnie na dnie syfonu przez wiele dni, niewrażliwe na wielokrotne próby spłukania i popychania innym gównem
Gówno Wrak na Mieliźnie - spotykane tylko w sedesach z półką (gdzie gówno można sobie obejrzeć, bo nie wpada od razu w głąb miski, jak w kiblach kolejowych). Wstałeś po wysraniu się i szybko spuszczasz wodę, bo gówno jest wielkie i śmierdzące, ale woda uderzająca w koniec gówna wypryskuje wraz z miększymi kawałkami kału ponad deską, ochlapując ci nogi i wpadając do opuszczonych jeszcze majtek, a gówno ani drgnie. Oczyszczasz papierem toaletowym nogi i majtki i ponownie spuszczasz wodę - gówno leży dalej. Resztką papieru toaletowego owijasz palec, pochylasz się i spychasz gówno do syfonu. Wpada ono tam z pluskiem, a fontanna żółtej zupki opryskuje ci oczy i wargi. Tym razem musisz się wytrzeć rękawem. Żałujesz, że nie uciekłeś od razu, pozostawiając wrak na mieliźnie, bo gdy bezskutecznie spuszczałeś wodę, przed drzwiami kabiny ustawiła się kolejka, przez co musiałeś się ze swoim gównem uporać.
Gówno gorące - gdy siedzisz nad nim, przyjemnie grzeje cię w dupę, aż ci się nie chce wstawać
Gówno Gazowe - jest tak głośne że palisz się ze wstydu gdy wychodzisz z publicznego klopa
Gówno Kukurydza - jak sama nazwa wskazuje
Gówno Naciągniecie Kręgosłupa - jest tak bolesne, że myślisz - wysrałem chyba kręgosłup
Gówno Uderzenie Mocy - wychodzi z prędkością ponaddźwiękową, a gdy wpada ochlapuje ci dupę
Gówno Płynne - złotobrązowa ciecz spryskuje cały klop
Gówno Meksykańskie - jego smród powoduje całkowitą utratę węchu (nie polecam)
Gówno Meksykańskie Żarcie - tak śmierdzi, że trzeba wietrzyć
Gówno Wysokiej Klasy - (wręcz nie spotykane) nie śmierdzi
Gówno Zasadzka - nigdy nie zdarza się w domu, ale zazwyczaj na imprezie albo w czasie gry w golfa. Jest rezultatem próby pierdnięcia delikatnie i cicho, ale ostatecznie kończy się zabrudzeniem gaci i do końca iprezy chodzisz ze skrzyżowanymi nogami
Gówno Pijackie (kackupka) - następuje rankiem po pijackiej nocy. Najbardziej zauważalne są oznaki ześlizgiwania się na dnie muszli
Gówno Szampańskie - masz takie zatwardzenie, że kiedy korek puści, z dupy wylatuje gazowana ciecz
Gówno Wierne - gdy chcesz się podetrzeć, ono czeka na brzegu dupy
Gówno Wybuch - poprzedzone piardem tak mocnym, że po wysraniu się sprawdzasz, czy kibel nie popękał
Gówno Zabawa W Chowanego - Wychodzi do połowy, wraca, wychodzi, wraca...
Gówno Królicze - wychodzi w zgrabnych porcjach (duże ilości). Właściwie nigdy się nie kończy, ale człowiek sam wstaje z nudów
Gówno Dualnej Gęstości - Jedna część jest ciekła, podczas gdy druga jest ciałem stałym
Gówno Betonowe - gówno, które zostawiasz po 2 tygodniach nie chodzenia do kibla
Gówno Chirurgiczne - następuje po Gównie Betonowym, musisz iść do chirurga, ponieważ dupa jest rozdarta
Gówno Fryzjer - gówno, które wyrywa włosy z dupy
Gówno Jak Chciałbym Się Wysrać - kiedy chcesz się wysrać, ale wszystko, co możesz zrobić, to usiąść na kiblu, cisnąć i pierdnąć kilka razy
Gówno Spławik - kiedy jesteś w kiblu publicznym i czeka w kolejce dwóch ludzi, srasz, spuszczasz dwa razy, ale kilka kulek wielkości piłeczek golfowych pływa nadal po powierzchni wody
Gówno Alfabet - wychodzi powoli, z jedną lub więcej przerwami, a kiedy na nie spojrzysz, myślisz: "Czyż nie przypomina litery ...?"
Gówno Feministyczne - nieważne jak wygląda ani jak wychodzi, i tak jest to wina mężczyzny
Gówno Pochodnia - gówno, które tak pali dupę, że przysiągłbyś, że jest łatwopalne (zazwyczaj zdarza się rankiem po zjedzeniu dzień wcześniej WIELKIEJ ilości ostrego żarcia)
Gówno Wstążkowe - półpłynna materia fekalna, która jest zbyt cienka, aby sklasyfikować ją jako Gówno Kłodę, a również zbyt gęsta, aby była Gównem Płynnym. Wygląda raczej jak trzycentymetrowej szerokości brązowa wstęga z kolorowymi cętkami
Gówno Publiczne - przypomina znane uczucie ciepłego, miłego smrodku, który naciera w niezbyt higienicznych kiblach publicznych
Gówno Mały Chłopiec - wystarczająco potężne, aby zrównać z ziemią niewielkie miasto
Gówno Powódź - wysrywasz tyle, jakby rozpruł się wielki worek z piaskiem; zazwyczaj kończy się zatkaniem muszli i zostajesz sam na sam z brązową, ciastowatą masą
Gówno Sen - kiedy nie byłeś w kiblu przez 2 tygodnie, to jest gówno, o którym śnisz
Gówno Włoskie - fantazyjnie zakręcone + "wisienka" - w trakcie aktu kręcisz pomału tyłkiem, jak do Lambady, a kiedy czujesz że już wychodzi koniec, lekko zaciskasz zwieracz, aby powstała tzw. wisienka
Gówno Przedwczesne - kiedy nie zdążysz zdjąć spodni
Gówno Filar Akropolu - nie oderwie ci się od tyłka jeśli nie staniesz na desce, bo jest tak długie, że dotyka spodu muszli klozetowej
Gówno Podnośnik - nagle orientujesz się, że coś podnosi cię do góry
Gówno Koszula Dejaniry - puszczasz grubego, cygarowatego kloca prosto do wody, a impet jego upadku wywołuje pionową strugę wody z Domestosem, który pali żywym ogniem wnętrze rozepchanego odbytu
Gówno Tragedia Posejdona - wpadający do wody baton wywołuje falę, która opryskuje ci tyłek, spodnie, wnętrze muszli, a twój ryk niedowierzania i niechęci budzi sąsiadów
Gówno Thriller - organizm wydala tak dużą porcję gorącej masy w tak krótkim czasie, że powoduje to skrajne wyziębienie organizmu i dreszcze. (Po oddaniu tego typu kału, większość badaczy problemu zawija się w ciepły koc)
Gówno Co Ma Wisieć Nie Utonie - nie chce się oderwać od tyłka, musisz sobie pomóc szczotką
Gówno Gehenna - (nazwa jednego z wcieleń szatana) - pomrą ci, którzy to zobaczą, a zwłaszcza powąchają
Gówno Ornitologiczne - tak śmierdzi, że okoliczne ptaki spadają martwe z drzew, a zięba rdzawka zmienia kolor upierzenia na fiolet
Gówno Wild Thing - po skończeniu chce ci się śpiewać, i jesteś tak szczęśliwy, że zapominasz się podetrzeć
Gówno Das Boot - wpadając do muszli powoduje pęknięcie glazury
Gówno Romantyczne - po zakończeniu srania serce ci szybko wali, i masz łzy w oczach
Gówno Rubaszne - sąsiedzi słyszą twój śmiech rozpaczy przez całą kanalizację w twoim bloku
Gówno Utopijne - chciałbyś, ale nie możesz
Gówno Jesienne - o kolorach polskiej złotej jesieni, ozdobione czerwonymi kawałkami twoich jelit
Gówno Merytoryczne - stanowi treść samą w sobie twojego srania
Gówno Niespodzianka - sam nie wiesz czemu masz brudne i śmierdzące spodnie
Gówno Paniczne - patrzysz do muszli i spierdalasz gdzie pieprz rośnie z grymasem przerażenia na twarzy
Gówno Panoramiczne - po sraniu wzywasz ekipę od dezynfekcji i malarzy
Gówno Iglica - siedzisz na kiblu i coś cię kłuje w dupę
Gówno Kilimandżaro - jego koniec wygląda na oszroniony
Gówno Moniuszko - przez cały czas śpiewasz Straszny Dwór bo nic innego nie może przyjść ci na myśl
Gówno Tytan - jest twarde jak skała, wychodzi niszcząc jelita i rozpychając odbyt
Gówno Leśne - przyjemnie po nim wejść do kibla innym osobom
Gówno Perspektywiczne - wiesz czego nie jeść w przyszłości
Gówno Próżniowe - tworzy takie podciśnienie, że zasysasz całą wodę z kibla
Gówno Top Secret - sam nie wiesz czy coś wysrałeś, bo nic nie ma w muszli
Gówno Test (sonar) - malutkie gówno sprawdzające czy klop nie jest zatkany
Gówno Lisie - czai się przez godzinę by wypaść nie wiadomo kiedy
Gówno Filmowe - oglądając je widzisz, co jadłeś przez ostatnie pół roku
Gówno Sprinterskie - pokój - przedpokój - kibel. Przeważnie przegrywasz
Gówno NewArt - wysrywasz różne dziwne ornamenty, które nie nikną po spłukaniu muszli
Gówno Wigilijne - ości z karpia przechodzące przez twój odbyt sprawiają, że śpiewasz kolędy piękniej niż zwykle
Gówno Noworoczne - charakteryzujące się serią wybuchów przy zetknięciu z wodą, pozostawiające ślady w kształcie sztucznych ogni na ścianach kibla












przykładowe „gówno pękająca żyła na ciemieniu“ (klip AVI 151kB)